Poznań City Center od nieznanej strony

17-11-2015

Inastagramers Poznań fotografują PCC

Maszynownia, tryskaczownia czy serwerownia to tylko niektóre z punktów trasy sobotniego photowalku po Poznań City Center. To pierwsze tego typu spotkanie społeczności patrzącej na świat przez obiektyw telefonu komórkowego w PCC.
W wydarzeniu brało udział 14 pasjonatów fotografii mobilnej skupionych wokół Inastagramers Poznań.

Jak wygląda codzienność pasjonata fotografii mobilnej, czy łatwo znaleźć odpowiednie ujecie i jak uchwycić chwilę opowiadał laureat Iphone Photography Awards 2015 – Michał Koralewski, którego krótka prelekcja rozpoczęła sobotnie spotkanie. Gwarancją udanego ujęcia w Poznań City Center jest m.in. poszukiwanie symetrii i linii wiodących. Ważną rolę odgrywają również światło, detale, a także proste formy, które bez problemu można znaleźć w centrum – wyjaśniał Koralewski.

Dzięki fotografii mobilnej i innemu spojrzeniu na świat można zrobić niezwykłe ujęcia miejsc, które do tej pory wydawałyby się być mało interesujące. Przekonali się o tym uczestnicy instameetu, którzy podczas prawie dwugodzinnego spaceru po niedostępnych na co dzień miejscach Poznań City Center mieli okazję nie tylko dowiedzieć się o funkcjonowaniu centrum handlowego, ale przede wszystkim fotografować jego zakątki. Trasa fotograficznego spaceru objęła m.in. dach Poznań City Center z centralą wentylacyjną, pompownię pożarową, a także strefę dostaw i korytarz techniczny.

Dzięki photowalk chcieliśmy ukazać nasze Centrum od tej zwykle niedostępnej strony,

a także przyczynić się do innego spojrzenia na Poznań City Center. Jak widać na zdjęciach,  centrum handlowe to nie tylko pasaże, ale także niezwykle skomplikowana „maszyna” składająca się z setek instalacji zapewniających komfort i przede wszystkim bezpieczeństwo odwiedzającym nasz obiekt – komentuje Norbert Fijałkowski, dyrektor Centrum.

Podczas pierwszego Instameetu w Poznań City Center powstało prawie 100 zdjęć, które można odnaleźć na Instagramie używając #pcc_instameet.